banner seokod.pl

Projekt Fit: fitness bez reklam i partnerów

Dodano: 4 dni 3 godziny temu

Bez reklam, bez „partnerów”

Hasło widoczne na stronie głównej serwisu Projekt Fit dobrze oddaje jego charakter. To dziennik o treningu siłowym, fitnessie i zdrowiu, który nie wyświetla reklam i nie publikuje treści sponsorowanych. W metodyce redakcyjnej zapisano, że obecnie redakcja nie ma partnerów komercyjnych.

Co to oznacza dla czytelnika

Brak reklam przekłada się na sposób pisania. Redakcja deklaruje, że:

  • nie sprzedaje kursów, e-booków ani planów do pobrania,
  • nie pisze pod wyszukiwarki, tylko pod osoby, które trenują,
  • przy każdym konkretnym produkcie od razu informuje, czy otrzymała go za darmo, ma zniżkę partnerską, czy używa go od lat,
  • nie publikuje generycznych porad, tylko konkrety poparte badaniami lub pomiarami.

Treść zamiast promocji

Dobrze widać to w tekstach o suplementach. Artykuły o magnezie, beta-alaninie czy ashwagandzie omawiają badania, dawkowanie i skutki uboczne, zamiast polecać konkretne marki. W tekście o redukcji autor wprost pisze, że poza kreatyną i białkiem w proszku nie poleca do redukcji żadnych suplementów.

Treści są uporządkowane w kategoriach: porady treningowe, baza ćwiczeń, dieta, zdrowie i sylwetki. Wydawcą serwisu jest Riomega, a teksty podpisuje z imienia i nazwiska m.in. redaktor naczelny Dorian Szary. Newsletter Lab log, wysyłany co niedzielę, również nie zawiera reklam.

To propozycja dla osób zmęczonych portalami, w których trudno odróżnić poradę od reklamy.

Czytanie bez banerów, wyskakujących okien i lokowania produktów sprawia, że uwaga skupia się na tym, co najważniejsze: technice, liczbach i źródłach. Każda notka ma podpisanego autora, a błędy są poprawiane jawnie, z blokiem sprostowania na końcu tekstu.

Podobne wpisy

Komentarze